W ślimaczym tempie do przodu.
Data dodania: 2010-04-30
Dzisiaj spotkanie z projektantem. Ze wstępnych rozmów wynika, że Roma pasuje do naszej działki i do warunków zabudowy i będziemy mogli spokojnie go zakupić. Następny krok to uzysaknie pozwoleń w energetyce i sporządzenie mapki do celów projektowych. Wkrótce kilka zdjęć naszego pustego jeszcze kawałka ziemi. Chwilowo mamy burzę mózgów w temacie zmian w projekcie i póki co skłaniam sie do tego aby nic nie zmieniać. Słoneczko pięknie świeci więc chciałabym aby jak najszybciej zaczęły rosnąć mury. To czekanie jest dobijające...
Komentarze